piątek, 19 lutego 2016

Dwa miasta. Gdynia słoneczna - Gdynia pochmurna

Gdynia zaprezentowała mi się ze swojej słonecznej i niesłonecznej strony. Oba wcielenia mnie urzekły.

Gdynia presented itself with its solar and non-solar side. Both incarnations captived me.

Przed świtem
Before sunrise

Świt na Babich Dołach
Sunrise on the Babie Doły

Mewy
Seagulls

Czekając na roztopienie
Waiting for melt

Bryza od księżyca
Breeze (PZL M28B Bryza) from the moon

Oksywie

Torpedownia
Torpedo proving ground

Wiosna
Spring

Zachód na Pogórzu
Sunset  on the Gdynia Pogórze

Wejście
Enter

Węgiel
Coal

Tworzenie chmur
Clouds creating

W drodze do awanportu
On the way to the outport

Pod bulwarem
Under boulevard

Dar Młodzieży

Skwer Kościuszki
Kościuszko square

Miasto, morze, góra, las, noc
City, sea, mountain,  forest, night

sobota, 13 lutego 2016

Jedna kamienica - wiele historii

Nie wyróżnia się niczym - zniszczona, brudna fasada czynszówki jakich wiele na Górnym Mokotowie. Mijałem ją codziennie, ostatnio zdecydowałem się przekroczyć jej bramę.
Okazało się, że ma wiele do opowiedzenia.































Na blogu prezentuję uchwycone w obiektywie momenty. Nie sposób jednak skupić się na samym obrazie w miejscu, które oprócz opowiadania wielu tak różnych historii samo jest historyczne.

Zdjęcia przedstawiają dwa obiekty. Pierwszym z nich jest kamienica rejenta Karola Jasińskiego. Powstała ok. 1913r. i pośród okolicznych czynszowych budynków wyróżniała się secesyjną dekoracją i potężnym wykuszem. W 1937 roku została przebudowana, ale na miejscu pozostawiono utrzymane w stylu eklektycznym balustrady balkonów, poręcze na klatce i okucia bramy.

Zdjęcie wykonane jeszcze przed przebudową.
Źródło: Archiwum Państwowe w Warszawie; Referat Gabarytów

Drugi z uchwyconych na zdjęciach obiektów to niewielka oficyna, powstała ok. 1900 roku jako willa "Jadwisin". Od 1916 roku funkcjonował w niej szpital i schronisko dla małych dzieci. W okresie międzywojennym stanowiła własnośc wdowy po rosyjskim generale. Po 1945 roku, aż do końca lat 80. była przytuliskiem ogniska młodzieżowego "Watra". Od lat 90. popada w ruinę.

Oba budynki znajdują się przy ulicy Puławskiej 33.


Źródło: Warszawa wielkomiejska. Plac Unii Lubelskiej i okolice (2013), EKBIN Studio PR, Warszawa 

poniedziałek, 8 lutego 2016

Spakować plecak i wyjść - jak jakiś bitnik


Tym razem chwile uchwycone zostały w kadrze na zielonym, niebieskim i czerwonym szlaku Masywu Śnieżnika - zarówno w drodze na, jak i z jego najwyższego szczytu. Dotarłem tam z niezastąpionymi D. i M., którym jeszcze raz dziękuję za twarzową tielniaszkę, doborowe towarzystwo i multum cierpliwości.

This time moments have been captured in the frame on a green, blue, and red trails of the Śnieżnik Mountains - on the way to and from its highest peak. I got there with irreplaceble D. and M. - once again thank you for flattering telnyashka, great company, and enormous patience.


Zbudzić się, wyjść na szlak, zmęczyć się, zasnąć




Wtulić się w zbocze węsząc w nim zapewnienie.
Wietrząc w nim jasność lub choćby zapomnienie.



Zmęczyć się. Zmoknąć. Nawdychać światła, zasnąć.
Wtopić się w las gdy zachodu światła zgasną.

















Przyszedłem tu na nogach, by poczuć tchnienie Boga.
Wokół głucha trwoga - za mną długa droga




Stoję w świata progach, na twarzy wiatru oddech.
Duje w skalnym kotle - mówi co śni się jodle


Szczyty są objawieniem. Śpiewają im kamienie.
Zbaw nas ode złego, nie wódź na pokuszenie.










O to się modlę gdy wącham zimną ciszę we mgle.
Zwyczaje mnisze nabywa, kto tu przyszedł to wie.










Rytm oddechów, miast korowodu wywodów
Miast zawodów, krwi rodowodów, wojen narodów i ich bogów,
zbrodni dowodów. Wciąż brnąc do przodu.




Organy, ściany, krypty - zawiany skalny tryptyk.
Ponad szczytami symfonia niemej modlitwy.



Wszystkie podpisy pochodzą z utworu Gurala Apartament, który polecam nie tylko ze względu na interesujący tekst, ale i mistrzowsko nakręcony górski teledysk.

This time I didn't translate captions under the photos, because they are fragments of strongly poetic hip hop song - is's out of my league :) After all I encourage you to see the video, it's full of beautiful shots of Polish mountains!